Publiczne Liceum Ogólnokształcące im. Powstańców Śląskich z Oddziałami Dwujęzycznymi

Żywa lekcja historii

12 marca 2026 roku w Zespole Szkół w Dobrzeniu Wielkim odbyła się niezwykła Żywa Lekcja Historii.
Gościem naszej społeczności była Pani Helena Kamerska ps. „Hala” — sanitariuszka Armii Krajowej, uczestniczka Powstania Warszawskiego, żołnierz zgrupowania „Chrobry II”, a zarazem świadek wydarzeń, których nie da się poznać naprawdę z żadnego podręcznika. Od lat mieszka w Opolu i niestrudzenie spotyka się z młodzieżą, by przekazywać pamięć o tamtym pokoleniu.
Spotkanie odbyło się w asyście Pani Prezes Zarządu Opolskiego Okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Krystyny Ejzerman. W imieniu uczniów Panią Helenę powitała uczennica klasy 3a LO Oliwia Kołodziej. Od pierwszych chwil było wiadomo, że nie będzie to zwykła szkolna lekcja, lecz poruszające spotkanie z kimś, kto historię przeżył naprawdę.
Pani Helena opowiadała o swoim dzieciństwie w Warszawie, o wojnie, która odebrała jej spokojną młodość, i o okupacyjnej codzienności, która bardzo szybko zmusiła ją do dorosłości. Urodziła się w Warszawie 22 marca 1925 roku. W czasie wojny straciła mamę, musiała zająć się młodszym rodzeństwem, pracowała, a później została wciągnięta w działalność konspiracyjną jako łączniczka i kurierka. Gdy wybuchło Powstanie Warszawskie, mając zaledwie 19 lat, niosła pomoc rannym jako sanitariuszka. Uczniowie zadawali wiele pytań o wojenne doświadczenia, o strach, o codzienność, o emocje, które towarzyszyły młodej dziewczynie w czasie walk o wolność. Były też pytania bardziej osobiste. Jedno z nich dotyczyło chłopaka Pani Heleny z tamtych lat. I właśnie wtedy młodzież usłyszała piękną, prawdziwie wzruszającą historię. Podczas Powstania Pani Helena opatrywała stopy młodego powstańca Tadeusza Kamerskiego ps. „Pol”. Jak sama wspominała po latach, robiła mu opatrunki tak długo, że już „nie zostawił jej do końca” i został jej mężem. Ślub wzięli w 1945 roku, w powojennej Warszawie.
To właśnie takie momenty sprawiły, że spotkanie miało wyjątkowy charakter. Obok bólu wojny, strat, rannych i wspomnień, które do dziś wracają do Pani Heleny, wybrzmiała również historia miłości, wierności i nadziei. Bo wielka historia składa się nie tylko z bitew i dat, lecz także z ludzkich uczuć, odwagi i pamięci. Sama Pani Helena podkreślała w swoich wypowiedziach, że obrazy wojny wciąż do niej wracają, a pamięć o kolegach i koleżankach z tamtych lat pozostaje żywa.
Na zakończenie Pani Helena obiecała nam kolejną taką lekcję. Już dziś czekamy na następne spotkanie, a także na książkę ze spisanymi historiami z jej życia, które są bezcennym świadectwem dla młodego pokolenia.
Spotkanie zorganizował pan Dariusz Rogowicz, nasz szkolny psycholog. Podziękowania oraz kwiaty w imieniu całej społeczności szkolnej, grona pedagogicznego i uczniów wręczyła Pani wicedyrektor Wanda Piętka. To było spotkanie, które zostanie z nami na długo. Bo są lekcje, które uczą do sprawdzianu, i są takie, które uczą na całe życie.