^Powrót na górę

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
Z nami rozwiniesz skrzydła

20161215 094038Pani Anna Babicka uczy chemii w Publicznym Gimnazjum oraz Liceum Ogólnokształcącym w Dobrzeniu Wielkim. W dobrzeńskich murach pani Ania uczy już od 7 lat. Wcześniej przez 10 lat pracowała w Medycznym Studium Zawodowym w Opolu. Jest matką córki Oli, oddanym nauczycielem oraz opiekunem samorządu uczniowskiego. Życiem pani Anny często rządzą przypadki.
Dlaczego wybrała pani akurat ten przedmiot nauczania?
Moją decyzją pokierował przypadek, a właściwie koleżanka. Bardzo chciałam studiować medycynę, jednak koleżanka złożyła moje podanie, bez poinformowania mnie, na studia chemiczne. Bardzo chciała, abym studiowała razem z nią. Obecnie nie żałuję, że uczę w szkole. A na dodatek moja pani z podstawówki jest ze mnie dumna.
Jaka najzabawniejsza sytuacja spotkała panią ostatnio w szkole?
Podczas zajęć dodatkowych z moim uczniem wybuchły nam opary metanolu. Początkowo byliśmy trochę przerażeni, ale teraz się z tego śmiejemy.
A pamięta pani najstraszniejsze wydarzenie podczas pracy?
Z jednym z moich uczniów spędziłam cały dzień na izbie przyjęć w szpitalu. Chłopak chciał otworzyć zamkniętą probówkę, w której znajdował się trujący toluen - zębami. Po chwili zaczął mu sztywnieć język, więc bez wahania pojechałam z nim do szpitala. Na szczęście po paru godzinach objawy ustały.
Kim zamierzała pani zostać będąc w pierwszej klasie?
Aktorką. W szkole podstawowej polonistka widziała mnie w tym zawodzie i trzymała nawet kciuki. Często brałam udział w konkursach recytatorskich, które z reguły wygrywałam. Nie udało mi się jednak nią zostać, ponieważ mama mówiła, że z aktorstwa nie da się „wyżyć”. Posłuchałam jej.
Oprócz bycia aktorką miała pani jeszcze jakieś marzenie?
Tak, bardzo chciałam mieć córkę. I to marzenie się spełniło.
A co pani sądzi o swoich przybranych dzieciach, czyli uczniach z tej szkoły?
Są bardzo zróżnicowani. Potrafią strzelić „focha”. Są też niektórzy jak rzepy, od których nie da się opędzić. Zdarzają się również wampiry energetyczne. Nad niektórymi nie da się zapanować, bo są zbyt zakręceni albo nieobliczalni.
Wchodząc do klasy wszystkie spojrzenia skierowane są na panią. Stresuje się pani wtedy?
Nie. Bardzo lubię, gdy na mnie patrzą, bo wiem, że mnie wtedy słuchają. Część osób jest zainteresowana lekcją, a część patrzy na mnie błagalnym wzrokiem mówiącym „Znowu chemia” lub „Po co nam to jest?”.
Ma pani jakiś ukryty talent?
Bardzo dobrze odgrywam wszelkie role aktorskie, dlatego wiązałam swoją przyszłość z aktorstwem. Najczęściej swoje sceny odgrywam w domu. Wtedy słychać mnie na pół wsi.
To może jeszcze kilka pytań z serii „Moje ulubione”.
Zacznijmy od ulubionego filmu.

Seria filmów o przygodach Jamesa Bonda jest moją ulubioną. Na premiery zawsze jadę do kina.
Jakiego aktora ogląda pani najchętniej na szklanym ekranie?
Pierce Brosnan to mój ulubiony aktor. Odgrywał rolę Bonda, więc wybór jest oczywisty. Uważam, że ze wszystkich odtwórców tej roli jest najprzystojniejszy, chociaż Sean Connery, też jest niczego sobie.
Najsmaczniejsze danie według pani?
Na myśl o schabie ze śliwkami, aż ślinka mi cieknie. Oczywiście najlepszy jest ten, który sama przyrządzam.
Jakie kwiatki lubi pani dostawać?
Róże. Niestety nie mam szczęścia do nich. Wszystkie róże w moim ogrodzie zawsze zjedzą mszyce.
Ulubiony kolor?
Mam dwa, ale oba są odcieniami niebieskiego. Pierwszy to kobaltowy, bo od kobaltu. A drugi to kolor morza – lazurowy. Bardzo lubię polskie morze zimną, więc ten kolor wpisuje się w tamten obraz.
A jaką piosenkę pani najchętniej śpiewa?
Piosenkę zespołu Czerwone Gitary – „Anna Maria”. W tytule występują moje dwa imiona, dlatego tak bardzo ją lubię.
W wolnych chwilach, jaki serial pani najczęściej ogląda?
„Kości”, ponieważ dużo scen granych jest w laboratorium. Jednak interesuję się także kryminalistyką i złoczyńcami. Chyba płynie we mnie „zła” krew. Ale nie wiem, po kim, zarówno tata jak i mama są bardzo spokojni.
Jest pani opiekunką samorządu już od kilku lat. Jak to się stało, że kieruje pani tą aktywną młodzieżą?
Wrobiono mnie. Dawna pani wicedyrektor Wanda Piętka zgłosiła moją kandydaturę. Dowiedziałam się dopiero w dniu wyborów. Obecnie weszło mi to już w nawyk, więc startuję, co roku. Jest to trudna praca, sporo obowiązków, ale bardzo ją lubię.
Dziękuję za wywiad.

Wywiad przeprowadził Marcin Luszczyk.
Dobrzeń Wielki, kwiecień 2017

Marcin Luszczyk przeprowadza wywiady z nauczycielami. Wyjawia ich sekrety, marzenia...
IMG 2745

szkola odkrywcow talentowszkola z klasaeszkolalogo4odsonylogo d malegobipszkolapromujacazdrowie wyszp